Ten blog korzysta z plików cookies na zasadach określonych tutaj
Zamknij
INTERNET
27.01.2017

Trybunał Sprawiedliwości UE o dwukrotności stosownego wynagrodzenia z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych

TSUE w wydanym 25 stycznia 2017 r. wyroku (w sprawie C-367/15 Stowarzyszenie OTK vs. Stowarzyszenie Filmowców Polskich) uznał za zgodny z prawem UE przepis ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych („pr. aut.”) pozwalający właścicielowi majątkowych praw autorskich na żądanie od naruszyciela tych praw sumy odpowiadającej dwukrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu (art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b pr. aut.).

Sprawa dotyczyła konkretnie zgodności ww. przepisu z art. 13 dyrektywy 2004/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej (Dz.U. 2004, L 157, s. 45 „Dyrektywa 2004/48”). Tłem sprawy rozpatrywanej przez Trybunał, był spór pomiędzy Stowarzyszeniem Filmowców Polskich („SFP”) – organizacją zbiorowego zarządzania reprezentującą uprawnionych z tytułu praw do filmów, a Stowarzyszeniem Oławska Telewizja Kablowa („OTK”). Po wypowiedzeniu w grudniu 1998 r. umowy licencyjnej zawartej przez te podmioty, OTK w dalszym ciągu korzystało z chronionych utworów audiowizualnych, ale również skierowało do Komisji Prawa Autorskiego wniosek o ustalenie wynagrodzenia należnego za korzystanie z praw autorskich, którymi zarządzało SFP. Po wydaniu przez tę Komisję postanowienia ustalającego wynagrodzenie, OTK dokonało wyliczenia należnej kwoty i uiściło ją na rzecz SFP w wysokości około 34 tys. zł. Jednak SFP uznało przymiotową kwotę za byt niską i w dniu 12 stycznia 2009 r. złożyło pozew przeciwko OTK, w którym domagało się zasądzenia kwoty ok. 390 tys. zł na podstawie wskazanego wyżej art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b) pr. aut. a także, zakazania OTK reemisji chronionych utworów audiowizualnych do czasu zawarcia nowej umowy licencyjnej.

 

Omawiana sprawa kilkukrotnie przechodziła przez Sąd Najwyższy, przy czym gdy trafiła do SN po raz trzeci, sąd postanowił zadać TSUE pytanie prejudycjalne, czy możliwość żądania przez uprawnionego z tytułu majątkowych praw autorskich dwukrotności lub też w przypadku zawinionego naruszenia – trzykrotności stosownego wynagrodzenia, jako alternatywy dla odszkodowania na zasadach ogólnych, jest zgodna z przepisami wyżej wspomnianej dyrektywy. SN powziął wątpliwości zwłaszcza, co do tego, czy art. 13 Dyrektywy 2004/48, zezwala na to, aby przepisy prawa krajowego przewidywały, że uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać naprawienia wyrządzonej mu szkody bez konieczności wykazywania szkody i związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem naruszającym jego prawa a szkodą i domagać się zapłaty określonego z góry odszkodowania ryczałtowego, skoro art. 13 Dyrektywy 2004/48 przewiduje, że o odszkodowaniu decyduje sąd, który bierze pod uwagę okoliczności wymienione w art. 13 ust. 1 lit. a) Dyrektywy 2004/48, a tylko alternatywnie w niektórych przypadkach może ustanowić odszkodowanie ryczałtowe, uwzględniając elementy wymienione w art. 13 ust. 1 lit. b) ww. dyrektywy. Co więcej, zdaniem SN omawiany przepis polskiej ustawy, przewiduje swoistą sankcję dla sprawcy naruszenia, podczas gdy w motywie 26 preambuły Dyrektywy 2004/48 wskazuje się, iż celem dyrektywy nie jest wprowadzenie odszkodowań o charakterze kary.

TSUE w ww. wyroku dokonał następujących stwierdzeń:

  • Dyrektywa 2004/48 wprowadza minimalne standardy dotyczące poszanowania praw własności intelektualnej i nie zakazuje państwom członkowskim ustanowienia środków umożliwiających silniejszą ochronę. Wobec tego fakt, iż ta dyrektywa nie przewiduje obowiązku zastosowania przez państwa członkowskie, tak zwanych odszkodowań o charakterze kary, nie może być interpretowany jako zakaz wprowadzenia tego rodzaju środka.
  • 13 Dyrektywy 2004/48 pozwala wprost państwom członkowskim przyjmować środki przewidujące odszkodowanie ryczałtowe jako alternatywę za „zwykłego odszkodowania”, a cechą każdego ryczałtowego odszkodowania jest to, że nie jest ono dokładnie proporcjonalne do rzeczywistej szkody. Omawiany przepis dyrektywy pozwala państwom członkowskim na wprowadzanie takich uregulowań jak art. 79 ust. 1 pkt 3 lit b), tj. środków pozwalających uprawnionemu, którego prawo własności intelektualnej zostało naruszone, na zażądanie od sprawcy naruszeń zapłaty sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności stosownego wynagrodzenia, które byłoby należne tytułem udzielenia zgody na korzystanie z utworu, bez wykazywania przez tego uprawnionego rzeczywistej szkody. TSUE wskazał przy tym, że uzasadnieniem dla możliwości żądania „wielokrotności” takiego wynagrodzenia, a nie prostej sumy opłat licencyjnych, jest to, iż taka suma nie stanowiłaby odszkodowania za całość rzeczywiście poniesionej szkody, w szczególności nie pokrywałaby wydatków związanych z badaniem i identyfikacją możliwych aktów naruszenia. Natomiast, jeżeli w pewnych przypadkach okazałoby się, że odszkodowanie obliczone na podstawie dwukrotności hipotetycznych opłat licencyjnych, wykraczałoby znacząco poza rzeczywiście poniesioną szkodę, sąd może potraktować takie żądanie uprawnionego jako nadużycie prawa, niewiążące sądu.

 

Co ciekawe, Trybunał nie podzielił w dużej mierze poglądów rzecznika generalnego E. Sharpston wyrażonych w wydanej w sprawie opinii, która optowała za tym, aby uznać iż art. 13 ust. 1 Dyrektywy 2004/48 powinien być interpretowany w ten sposób, że odszkodowanie ryczałtowe nie może przysługiwać automatycznie w razie naruszenia, a jedynie w wyjątkowych sytuacjach, które uprawniony powinien wykazać (np. ustalenie sumy poniesionego uszczerbku byłoby trudne). Odnosząc się natomiast do polskiego przepisu przewidującego dwukrotność stosownego wynagrodzenia, rzecznik zauważyła, że takie żądanie jest dopuszczalne w świetle prawa UE o ile przyjmie się, że uprawniony powinien wykazać, że żądana kwota jest proporcjonalna do poniesionej szkody.

 

Dla porównania przypominamy, tym że 23 czerwca 2015 r., zapadł wyrok polskiego Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt SK 32/14), który uznał za niekonstytucyjny przepis (część art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b) przewidujący możliwość żądania przez uprawnionego sumy stanowiącej trzykrotność stosownego wynagrodzenia, na skutek którego wystąpienie z takim roszczeniem nie jest już obecnie możliwe. TK nie zakwestionował możliwości żądania zryczałtowanego odszkodowania jako takiego, ale stwierdził, że możliwość żądania trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które byłoby należne uprawnionemu za wyrażenie zgody na korzystanie z utworów, prowadzi do całkowitego zagubienia proporcji pomiędzy wielkością poniesionej szkody a wysokością takiego odszkodowania.

 

TK nie wypowiedział się jednak w kontekście żądania dwukrotności stosowanego wynagrodzenia, gdyż postępowanie przed TK było ograniczone do badania konstytucyjności obowiązku zapłaty trzykrotności stosownego wynagrodzenia na rzecz podmiotu uprawnionego z tytułu majątkowych praw autorskich.

 

Oczywiście, wyrok TSUE nie przesądza w żaden sposób konstytucyjności roszczenia o zapłatę dwukrotności stosownego wynagrodzenia. Nie można wykluczyć, że badanie zgodności z Konstytucją RP przepisu przewidującego takie roszczenie, doprowadziłoby TK do podobnych wniosków jak w przypadku obowiązku zapłaty trzykrotności stosownego wynagrodzenia, i również „dwukrotność” zostałaby wyeliminowana z polskiego systemu prawnego. W takim wypadku właścicielom majątkowych praw autorskich pozostałaby możliwość dochodzenia odszkodowania na zasadach ogólnych, wymagająca m.in. wykazania wysokości szkody lub ewentualnie żądanie wydania uzyskanych korzyści.

 

#dyrektywy UE #naruszenie praw autorskich #odszkodowanie #prawo autorskie #trybunał konstytucyjny #trybunał sprawiedliwości

Chcesz być informowany o najnowszych wpisach na blogu?

  • - Podaj adres e-mail i otrzymuj informację o nowym wpisach na blogu LSW IP prosto na Twoją skrzynkę
  • - Nie będziemy wysłać Ci spamu

Administratorem Twoich danych osobowych jest Leśnodorski Ślusarek i Wspólnicy sp. k. z siedzibą w Warszawie, przy ul. Łowickiej 62, 02-531 Warszawa. Masz prawo do wglądu swoich danych oraz do ich poprawiania, a także żądania ich usunięcia. Podanie danych jest dobrowolne, jednakże konieczne do otrzymywania informacji o nowych wpisach na blogu LSW IP.

Ukryj komentarze
Pokaż komentarze