Ten blog korzysta z plików cookies na zasadach określonych tutaj
Zamknij
FILM I TV, INTERNET, IT I GRY, PR, PRASA, REKLAMA
11.05.2017

Instrukcja pakietu ubezpieczeniowego utworem?

Sąd Najwyższy uznał, że pomysł na pakiet ubezpieczeniowy zapisany w formie instrukcji jego stosowania stanowi utwór i podlega ochronie prawno-autorskiej. Warto na ten wyrok zwrócić uwagę, bowiem pomysł czy idea nie stanowią utworu w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych i nie podlegają ochronie w tym trybie.

W omawianej sprawie powód będący agentem ubezpieczeniowym jednego z towarzystw ubezpieczeniowych opracował (poza zakresem swoich obowiązków agencyjnych) projekt pakietu ubezpieczeniowego i zaproponował towarzystwu jego wprowadzenie, a następnie przedstawił w formie pisemnej instrukcje do zaproponowanego pakietu. Pakiet obejmował ubezpieczenia majątkowe połączone z ubezpieczeniami komunikacyjnymi. Instrukcja opisywała szczegółowo przedmiot poszczególnych ubezpieczeń wchodzących w skład pakietu, wyłączenia ochrony ubezpieczeniowej, zakres ubezpieczenia, a także ograniczenia odpowiedzialności, wysokość składki i sposób jej określenia.

Dokonując ustaleń, Sąd Okręgowy uznał, że opracowanie będące instrukcją pakietu ubezpieczeniowego, stanowiło utwór w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Sąd wskazał m.in., że „opracowanie przybrało utrwaloną postać, która znalazła swój wyraz w pismach” twórcy pakietu skierowanych do towarzystwa ubezpieczeniowego. Ponadto uzasadniał, iż opracowanie (pakiet) nie miało postaci prostej kompilacji produktów ubezpieczeniowych, lecz było dziełem „oryginalnym i nowatorskim”. Sąd Apelacyjny oddalając apelację, podzielił ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji i odrzucił m.in. zarzut pozwanego, że doszło do naruszenia art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Sąd Apelacyjny podtrzymał argumentację sądu pierwszej instancji, iż przedmiotowy projekt spełnia kryteria kwalifikujące do kategorii „utworów”.

Sprawa trafiła przed Sąd Najwyższy, który uznał za bezzasadny, przedstawiony w skardze kasacyjnej, zarzut naruszenia art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych wskazując, że opracowanie w postaci projektu pakietu ubezpieczeniowego (instrukcji do tego pakietu) było wytworem działalności powoda, zostało utrwalone, wykazuje elementy twórcze i ma cechy indywidualne. W ocenie Sądu Najwyższego nie było przy tym podstaw do wyłączenia opracowania spod ochrony prawno-autorskiej na podstawie art. 1 ust. 21 ustawy, gdyż „nie było ono procedurą, metodą lub zasadą działania, lecz stanowiło sposób wyrażenia określonych dyrektyw postępowania, których ustalenie miało charakter twórczy i w pełni indywidualny”.

Ochrona sposobu wyrażenia idei czy koncepcji

Istota omawianego orzeczenia Sądu Najwyższego sprowadza się do zagadnienia, czy sam pomysł, w tym przypadku na pakiet ubezpieczeń, może zostać objęty ochroną prawa autorskiego, nawet jeśli został utrwalony, wykazuje elementy twórcze i ma cechy oryginalności. Jedną z podstawowych zasad prawa autorskiego, wyrażoną w art. 1 ust. 21, jest wyłączenie spod autorsko-prawnej ochrony: odkryć, idei, procedur, metod i zasad działania oraz koncepcji matematycznych. Prawo autorskie obejmuje ochroną wyłącznie sposób wyrażenia utworu. Idee czy pomysły nie mogą być przedmiotem praw wyłącznych chociażby dlatego, że są częścią rzeczywistości i nie mogą zostać stworzone (jako wynik czyjejś działalność), a co najwyżej przez odkryte. Objęcie ochroną idei oznaczałoby ich monopolizację – brak swobodnego i nieograniczonego dostępu do nich przez nas wszystkich. Stworzenie utworów opartych na tej samej idei czy pomyśle, nie narusza zatem praw innych twórców, którzy wcześniej „wyrazili” je we własny sposób. Każdy z nich ma bowiem możliwość własnego sposobu wyrażenia, które dopiero podlega ochronie prawno-autorskiej.

 Utrwalenie idei

Powyżej wskazanej zasady nie zmienia fakt, na który zwracały sądy wszystkich instancji, że pomysł został „utrwalony” w postaci instrukcji (w formie pisemnej).  W takim przypadku sama instrukcja (opisująca nową koncepcję ubezpieczeń) podlega ochronie prawno-autorskiej skutkującej np. zakazem zwielokrotniania czy obrotu egzemplarzami bez zgody autora, ale nie rozciąga się na korzystanie z samej koncepcji łączenia ubezpieczeń wyrażonej w instrukcji. Analogiczna sytuacja występuje w przypadku „idei” jakiegoś dzieła naukowego, która sama w sobie nie podlega ochronie prawno-autorską, podczas gdy sam utwór naukowy obejmujący ową ideę, takiej ochronie już podlega. Ochrona ta konkretyzuje się chociażby w obowiązku wskazywania imienia i nazwiska autora i źródła w przypadku korzystania z utworu (art. 34).

Nie oznacza to jednak pozbawienia przedsiębiorców ochrony opracowanych przez nich nowych koncepcji biznesowych, które często posiadają znaczną wartość ekonomiczna. Koncepcje biznesowa sprzedaży produktów przedsiębiorcy, może stanowić tajemnice przedsiębiorstwa, co zapewni jej ochronę na gruncie przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Konieczne jest jednak aby informacje nie były ujawnione do wiadomości publicznej. Zgodnie z wskazaną ustawą, w przypadku przekazania, ujawnienia czy wykorzystania informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa, ze szkodą dla przedsiębiorcy, może zostać uznana za czyn nieuczciwej konkurencji. Pozostaje również możliwość ochrony stworzonych konceptów biznesowych jako know-how, o czym pisaliśmy już na Blogu.

Trudno zaakceptować rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego i przyznanie twórcy nowego pomysłu wynagrodzenia za korzystanie z niego na podstawie przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Podstawą rozliczeń pomiędzy stronami nie powinny być przepisy tej ustawy, ale np. postanowienia umowy łączącej strony. Skutki orzeczenia SN niewątpliwie mogą wywołać szerokie konsekwencje, i to nie tylko w branży kreatywnej.

#prawoautorskie

Chcesz być informowany o najnowszych wpisach na blogu?

  • - Podaj adres e-mail i otrzymuj informację o nowym wpisach na blogu LSW IP prosto na Twoją skrzynkę
  • - Nie będziemy wysłać Ci spamu

Administratorem Twoich danych osobowych jest Leśnodorski Ślusarek i Wspólnicy sp. k. z siedzibą w Warszawie, przy ul. Łowickiej 62, 02-531 Warszawa. Masz prawo do wglądu swoich danych oraz do ich poprawiania, a także żądania ich usunięcia. Podanie danych jest dobrowolne, jednakże konieczne do otrzymywania informacji o nowych wpisach na blogu LSW IP.

Ukryj komentarze
Pokaż komentarze