Ten blog korzysta z plików cookies na zasadach określonych tutaj
Zamknij
DOBRA OSOBISTE, INTERNET, MODA
04.07.2018

Christian Louboutin wygrał spór o czerwoną podeszwę

Znak towarowy w postaci koloru naniesionego na podeszwę buta nie jest objęty zakazem rejestracji kształtów – stwierdził Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Francuski projektant mody Christian Louboutin wygrał długą batalię prawną o legendarne, lakierowane, czerwone podeszwy, które stanowią jego znak rozpoznawczy.

A wszystko zaczęło się od zamiłowania asystentki Christiana do malowania paznokci w trakcie pracy. To właśnie ten fakt sprawił, że po raz pierwszy pomalował on podeszwy projektowanych przez siebie butów (lakierem do paznokci pożyczonym od asystentki) na czerwono w 1992 roku, uznając ten kolor za niezwykle kobiecy i pasujący do każdej stylizacji.

Klasyczne szpilki Christiana Louboutin są pożądane przez kobiety na całym świecie. Nic więc dziwnego, że projektant już od wielu lat próbuje dochodzić ochrony swoich praw, w związku z czym już w 2009 roku zastrzegł swoje działo w postaci podeszwy w kolorze czerwonym jako znak towarowy.

Rok temu na naszym blogu[1] opisywaliśmy kulisy sporu jaki powstał w 2012 roku między  holenderskim producentem obuwia Van Harenem, a Christianem Louboutin. Francuski dom mody zarzucił holenderskiemu producentowi naruszenie zastrzeżonego znaku towarowego w związku z wypuszczoną na rynek kolekcją “Fifth Avenue by Halle Berry”, w której znalazły się wysokie obcasy z czerwoną podeszwą.

Christian Louboutin zażądał od  Van Harena usunięcia z rynku butów naruszających jego prawa. Gdy negocjacje nie przyniosły rezultatu, Christian Louboutin wniósł pozew do Sądu Rejonowego w Hadze, powołując się na naruszenie przez holenderskiego producenta prawa do zarejestrowanego znaku towarowego w postaci czerwonej podeszwy. Van Haren bronił się, argumentując, że europejskie prawo zakazuje zastrzegania kształtów w przypadku, gdy znacząco zwiększają one wartość produktów.

Holenderski sąd powziął wątpliwości interpretacyjne pojęcia „kształtu zwiększającego wartość towaru” , w związku z czym zwrócił się z pytaniem prejudycjalnym do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, co należy rozumieć przez to sformułowanie – czy jest ograniczone jedynie do trójwymiarowych cech towaru, takich jak kontury, wymiar i objętość towaru, czy też obejmuje swoim zakresem również inne cechy towaru, takie jak kolor?

12 czerwca 2018 roku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał decyzję korzystną dla francuskiego projektanta. Stwierdził bowiem, że znakiem towarowym, o który toczy się spór, nie jest kształt, tylko miejsce umieszczenia konkretnego koloru na konkretnej części buta – co oznacza, że Christian Louboutin miał prawo do rejestracji czerwonej podeszwy jako znaku towarowego (jednakże dotyczy to wyłącznie czerwonego koloru Pantone 18‑1663TP).

Zgodnie z treścią wyroku TSUE z dnia 12 czerwca 2018 r., sprawa C163/16 (EU:C:2018:423) Artykuł 3 ust. 1 lit. e) ppkt (iii) dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/95/WE z dnia 22 października 2008 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych należy interpretować w ten sposób, że oznaczenie przedstawiające kolor naniesiony na podeszwę buta na wysokim obcasie, takie jak rozpatrywane w postępowaniu głównym, nie składa się wyłącznie z „kształtu” w rozumieniu tego przepisu.[2]

Co jest rzadko spotykane w postępowaniu przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wyrok w tej sprawie zapadł wbrew stanowisku rzecznika generalnego Trybunału, który w tej kwestii, w ciągu ostatniego roku wydał dwie opinie niekorzystne dla Christian Louboutin. Maciej Szpunar konsekwentnie, zarówno w opinii z 22 czerwca 2017 roku oraz w opinii uzupełniającej z 6 lutego 2018 roku[3] – proponował zajęcie Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej odmiennego stanowiska polegającego na odmowie prawa do rejestracji czerwonego koloru jako znaku towarowego, z uwagi na jego nierozerwalny związek z kształtem towaru, który nie może zostać, według europejskiego prawa, zastrzeżony.

Sprawa finalnie zostanie zakończona dopiero przez Sąd Rejonowy w Hadze. Jednakże, przy wydawaniu ostatecznej decyzji, sąd holenderski musi kierować się wykładnią dokonaną przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

 

 

 

[1] Treść artykułu: http://lswipblog.pl/pl/2017/08/kolor-moze-byc-zarejestrowany-jako-znak-towarowy/#_ftn1;

[2]Pełna treść wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 12 czerwca 2018 roku: http://curia.europa.eu/juris/document/document.jsf?text=&docid=202761&pageIndex=0&doclang=PL&mode=req&dir=&occ=first&part=1&cid=510981;

[3] Pełna treść opinii uzupełniającej rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 6 lutego 2018 roku: https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=CELEX%3A62016CC0163%2801%29

##Louboutin #prawa autorskie #UE #znak towarowy

Chcesz być informowany o najnowszych wpisach na blogu?

  • - Podaj adres e-mail i otrzymuj informację o nowym wpisach na blogu LSW IP prosto na Twoją skrzynkę
  • - Nie będziemy wysłać Ci spamu

Administratorem Twoich danych osobowych jest Leśnodorski Ślusarek i Wspólnicy sp. k. z siedzibą w Warszawie, przy ul. Szarej 10, 00-420 Warszawa.

Szanujemy Twoją prywatność dlatego przekazane nam dane nie będą przetwarzane i udostępniane poza LSW w innych celach niż ujęte w Regulaminie IP Bloga. Szczegółowe postanowienia dotyczące naszego IP Bloga, w tym katalog Twoich uprawnień związanych z przetwarzaniem danych osobowych znajdziecie Państwo w Regulaminie IP Bloga.

Ukryj komentarze
Pokaż komentarze