Ten blog korzysta z plików cookies na zasadach określonych tutaj
Zamknij
DOBRA OSOBISTE I KRYZYSY MEDIALNE
05.03.2015

Wyrok TK: czyli czy łatwo zostać przestępcą?

Do takiej refleksji może skłaniać treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego („TK”) z 17 lutego 2015 r. (sygn. K 15/13), w którym rozstrzygnięto kwestię zgodności art. 115 ust. 3 ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych („pr.aut.”) z art. 42 ust.1 Konstytucji RP.

Sprawę do TK skierował Rzecznik Praw Obywatelskich („RPO”). Jego uzasadnienie w zasadzie powielało dotychczasową krytykę art. 115 ust. 3 pr. aut. ze strony doktryny i środowisk związanych z korzystaniem z praw autorskich. Przepis ten przewiduje odpowiedzialność karną z tytułu naruszenia praw autorskich lub pokrewnych „w inny sposób” niż określone w ust. 1 i 2 tego przepisu (które dotyczą m.in. plagiatu), jeśli działanie to ma na celu „osiągniecie korzyści majątkowej”.

W swoim stanowisku RPO, m.in. zarzucił przepisowi art. 115 ust 3 pr. aut. nieprecyzyjność, polegającą na przyjęciu otwartego zakresu znamion czynu zabronionego, która w efekcie nie pozwala na jednoznaczne ustalenie, co właściwie podlega karze.

W ocenie RPO, użyty w treści przepisu zwrot „w inny sposób niż określony narusza”, nie spełnia konstytucyjnych przesłanek regulacji sankcji w sposób ścisły i precyzyjny, a tym samym narusza zasadę nullum crimen sine lege. W publicznej dyskusji na ten temat, prowadzonej zwłaszcza wśród internautów, padały obawy, że niedochowanie tego standardu legislacji może skutkować niepewnością co do zakresu i wzajemnego rozgraniczenia dozwolonego i niedozwolonego prawem zachowania.

Wyrok TK nie rozstrzygnął jednak wątpliwości co do zakresu stosowania art. 115 ust. 3 pr. aut. Zdaniem Trybunału sięgnięcie przez ustawodawcę do pojęć niedookreślonych należy uznać za uzasadnione charakterem regulacji prawnoautorskiej, stosowanej w warunkach dynamicznych zmian doby nowych technologii. Stąd, ustawodawca zastosował konstrukcję tzw. przestępstwa skutkowego, a więc takiego, o którym decyduje wystąpienie określonego skutku, a nie sposób doprowadzenia do tego skutku.

TK przypomina, że zgodnie z wcześniejszym orzecznictwem konstytucyjnym, standard określoności przepisów prawnych, także w zakresie normowania art. 42 ust. 1 Konstytucji, nie wyklucza możliwości posługiwania się w obrębie prawa karnego pewnym marginesem swobody regulacyjnej państwa.

Dlatego, standard ten w zakresie regulacji karnej, choć stawia wyższe wymagania ustawodawcy, nie wymaga jasności czy komunikatywności wyrażenia zakazu lub nakazu prawnego w stopniu absolutnym (wyrok TK z 28 stycznia 2003 r., sygn. K 2/02). Zasada określoności ustawy karnej nie wyklucza posługiwania się przez ustawodawcę zwrotami niedookreślonymi lub ocennymi, jeśli ich desygnaty można ustalić (wyrok TK z 23 stycznia 2003 r., sygn. K 2/02).

Biorąc pod uwagę kontrowersje, jakie towarzyszyły sprawie już od momentu złożenia przez RPO wniosku, można przewidywać, że odbiór orzeczenia nie spotka się z przychylnością zarówno części środowisk prawniczych (podnoszących zarzut braku doprecyzowania prawa) jak i części społeczeństwa (zgłaszającego obawy, że w dobie powszechności internetu przestępcą może być prawie każdy).

Warto jednak docenić TK za próbę, w drodze interpretacji, dostosowania obowiązującego prawa do potrzeb zmieniającej się rzeczywistości, w tym do szybkiego rozwoju technologii, co pozwoli na skuteczniejszą i bardziej elastyczną ochronę prawa. Pamiętać przecież należy o celu tego unormowania, jakim jest penalizowanie osób, które naruszyły prawa określone w art. 115 ust 3 pr. aut. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Z pewnością wyrażony w wyroku pogląd TK stawia pytanie, czy rozwój technologii będzie uprawniał do coraz bardziej otwartego formułowania przepisów karnych. Innymi słowy, czy stało się już niemożliwym takie przewidywanie rozwoju technologii, by penalizować część wynikających z niego zachowań w myśl zasady precyzyjności i ścisłości formułowania sankcji?

 

#odpowiedzialność #plagiat #prawo autorskie #trybunał konstytucyjny #utwór #wyrok

Chcesz być informowany o najnowszych wpisach na blogu?

  • - Podaj adres e-mail i otrzymuj informację o nowym wpisach na blogu LSW IP prosto na Twoją skrzynkę
  • - Nie będziemy wysłać Ci spamu

Administratorem Twoich danych osobowych jest Leśnodorski Ślusarek i Wspólnicy sp. k. z siedzibą w Warszawie, przy ul. Szarej 10, 00-420 Warszawa.

Szanujemy Twoją prywatność dlatego przekazane nam dane nie będą przetwarzane i udostępniane poza LSW w innych celach niż ujęte w Regulaminie IP Bloga. Szczegółowe postanowienia dotyczące naszego IP Bloga, w tym katalog Twoich uprawnień związanych z przetwarzaniem danych osobowych znajdziecie Państwo w Regulaminie IP Bloga.